Strona główna Na sygnale kryminalne Sąsiedzi byli za głośno. 38-latek sam wymierzył „sprawiedliwość”

Sąsiedzi byli za głośno. 38-latek sam wymierzył „sprawiedliwość”

1
PODZIEL SIĘ
Prawie 1800 złotych strat to efekt złości 38-letniego mieszkańca Konstantynowa Łódzkiego, który postanowił ukarać denerwujących go sąsiadów i zniszczył im drzwi do mieszkania.

Zdarzenie miało miejsce pod koniec grudnia ubiegłego roku w jednym z bloków przy ul. Zgierskiej. Pokrzywdzeni zgłosili sprawę do konstantynowskiego komisariatu, ale nie wskazali sprawcy, gdyż nie mieli pojęcia, że jest nim sąsiad z tej samej klatki schodowej. Policjantom zajęło kilka tygodni ustalenie sprawcy, ale ostatecznie 38-latek usłyszał zarzuty.

Czym była spowodowana agresja?

– Pijanemu mężczyźnie przeszkadzały głośne odgłosy dobiegające od sąsiadów. Zamiast zgłosić sprawę policji postanowił zainterweniować sam. Poszedł piętro wyżej i skopał drzwi, a następnie uciekł – wyjaśnia nadkomisarz Joanna Szczęsna, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach.

Wandalowi grozi za uszkodzenie mienia do pięciu lat pozbawienia wolności.

1 KOMENTARZ

  1. Sama chętnie bym coś takiego zrobiła, i to wiele razy. Jednak nie potrzebowałabym do tego alkoholu, to na co ludzie pozwalają sobie w blokowiskach (mam na myśli głośną muzykę, rozmowy do białego rana, a nawet dłużej, itp.) przechodzi granice. Niestety większość mieszkańców nie reaguje, głównie starsi ludzie udają, że jest ok, zachęcając tym samym do głośnego zachowania innych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here