PODZIEL SIĘ

Rezerwy Włókniarza Konstantynowa Łódzkiego wzmocnione zawodnikami z rozwiązanego składu występującego wcześniej w okręgówce rozpoczęły przygotowania do walki o awans do A-klasy. 

We wtorek nowy trener tego zespołu Marcin Olejniczak pierwszy raz spotkał się z występującymi wcześniej w B-klasie piłkarzami. Chęć pomocy w walce o wyższą ligę zapowiedziało także sześciu zawodników, którzy wcześniej pod wodzą Olejniczaka rywalizowali w Łódzkiej Klasie Okręgowej.

Trenerowi Olejniczakowi udało się także znaleźć sparingpartnerów, którzy mają pomóc w zbudowaniu formy przed nadchodzącą rundą wiosenną sezonu 2018/2019. Plan jest taki, że we wtorki piłkarze mają odbywać treningi, a w czwartki i weekendy rozgrywać pojedynki sparingowe.

W miniony czwartek Włókniarz rozegrał pierwszy mecz pod wodzą Olejniczaka przeciwko Orłowi Kazimierz. W pierwszej połowie gra konstantynowian nie wyglądała najgorzej, ale rywale prowadzili 0:2. Po zmianie stron Ziąbka zdołał zdobyć bramkę kontaktową na 1:2, a po chwili KKS miał nawet szansę na wyrównanie. Niestety, jeden z zawodników konstantynowskiego klubu nie trafił w pustą bramkę. Wykorzystali to przeciwnicy, którzy strzelili dwa kolejne gole i ostatecznie zwyciężyli 1:4.

W niedzielę odbyła się kolejna gra kontrolna Włókniarza. Tym razem rywalem były rezerwy Boruty Zgierz. Mimo przegrywania 0:1 do przerwy, po zmianie stron udało się odwrócić losy tego meczu. Najpierw padł gol na 1:1. Później KKS przeprowadził znakomitą akcję. Zaczęło się od przejęcia piłki w obronie, później została ona zagrana do prawego pomocnika i ten odegrał ją do wychodzącego na obieg bocznego obrońcy. Futbolówka została posłana w pole karne rywali i jeden z graczy Włókniarza ustalił wynik spotkania na 2:1.

Teraz czeka piłkarzy kolejny trening, a później dwa sparingi. W czwartek zmierzą się z Polonią Andrzejów, a w niedzielę z Husarią Rzgów.

 

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here