W lokalnych rozgrywkach piłkarskich biorą udział dwie drużyny z Konstantynowa Łódzkiego. Jak radziły one sobie w pierwszej części sezonu 2018/2019?

KAS Konstantynów Łódzki – Beniaminek z wielkimi aspiracjami:

W minionym sezonie kasiarze pokazali swoją determinację, zajmując pierwsze miejsce w rozgrywkach B-klasy grupy drugiej. Dzięki temu wywalczyli oni awans do wyższej ligi, ale gra w niej jak widać im nie wystarcza i przypuścili oni atak, aby szybko trafić do klasy okręgowej. Czy mają szansę na to, by w dwa sezony wywalczyć dwa awanse? Na razie są na dobrej drodze.

Na inaugurację kampanii 2018/2019 konstantynowianie pokonali Jutrzenkę Bychlew 4:1. Jak się jednak okazało, już w następnej kolejce Nowosolna Łódź sprawiła im psikusa, pokonując ich 2:0. Łodzianie wzięli tym samym odwet za porażkę w Okręgowym Pucharze Polski. Kasiarze wrócili na zwycięskie tory wygrywając 5:3 z Kolejarzem Łódź, co było początkiem trwającej siedem kolejek serii zwycięstw. Zatrzymać rozpędzony KAS zdołał dopiero GLKS Dłutów, który na wyjeździe zremisował 1:1. Była to jedyna strata punktów Dłutowa w całej rundzie.

W ostatnich trzech kolejkach konstantynowianie odnieśli trzy zwycięstwa i zakończyli rundę z bilansem 11 zwycięstw, 1 remisu i 1 porażki. Dało to w sumie 34 punkty na koncie i trzecie miejsce w tabeli. Kasiarze taką samą zdobycz jak druga Nowosolna Łódź, a do liderującego Dłutowa tracą zaledwie trzy oczka. W rundzie wiosennej trzeba zatem jedynie utrzymać formę strzelecką ze spotkań z pozostałymi przeciwnikami, a z najlepszą dwójką nieco się poprawić i ugrać pełną pulę. Jeśli tak się stanie, to szansa na wygranie A-klasy i awans do okręgówki jest bardzo realna.

Jak zresztą widać seniorzy KAS-u nie próżnują i już zabrali się za budowanie formy na wiosnę. W najbliższy wtorek rozegrają oni u siebie sparingowe spotkanie z Victorią Rąbień, a drugiego grudnia z Korabem Łask. Do świąt kasiarze będą mieli zajęcia na sali dwa raz w tygodniu. Natomiast w nowym roku czekają ich następujące sprawdziany:

  • 19 stycznia – Turniej o Puchar Starosty Powiatu Pabianickiego
  • 2 – 3 lutego – KKS Koluszki
  • 2 – 3 lutego – Husaria Rzgów
  • 9 – 10 lutego – GLKS Sarnów/Dalików
  • 16 – 17 lutego – Victoria Rąbień
  • 23 – 24 lutego – LZS Różyca
  • 23 – 24 lutego – Victoria Grabów
  • 2 – 3 marca – Victoria Łódź
  • 9 – 10 marca – Włókniarz Pabianice
  • 16 – 17 marca – MKS Mianów
  • 30 marca – prawdopodobna inauguracja rundy wiosennej przeciwko Jutrzence Bychlew

KKS Włókniarz Konstantynów Łódzki – Czy nadejdą lepsze czasy?:

Konstantynowianie utrzymali się w okręgówce tylko dlatego, że władze ligi postanowiły o braku degradacji jakiejkolwiek drużyny do A-klasy. Wydawało się, że w drużynę Włókniarza wstąpiły nowe siły i będą oni w stanie poprawić swoją grę. Wygląda jednak na to, że i w tym sezonie będą musieli walczyć o swoją przyszłość w Łódzkiej Klasie Okręgowej.

W inauguracji sezonu ŁKS II Łódź rozbił konstantynowian aż 8:1. Pierwszy punkt udało się ugrać dopiero w czwartej kolejce, remisując z UKS-em SMS-em Łódź 1:1, a pierwsze zwycięstwo w kolejce szóstej, pokonując u siebie 3:2 PTC Pabianice. W meczu tym show skradli jednak niestety głównie sędziowie. Można jedynie gdybać jaki byłby wynik po końcowym gwizdku, gdyby arbitrzy wystrzegali się błędów. Później nastąpiła seria 6 spotkań bez zdobycia choćby jednego punktu. Sprawiło to, że KKS zakończył współpracę z trenerem Przemysławem Szulcem, a jego miejsce zajął Marcin Olejniczak.

Jak widać KKS bardzo potrzebował świeżości na ławce trenerskiej. Konstantynowianie w ostatnich trzech kolejkach zdobyli cztery punkty, pokonując 4:3 Start Brzeziny, remisując 0:0 z Sokołem II oraz przegrywając na koniec rundy 0:2 z LKS-em Rosanów. Sytuacja Włókniarza nie uległa jednak znacznej poprawie, bowiem na koniec zajęli oni 13. miejsce z dorobkiem jedenastu punktów i na wiosnę czeka ich twarda walka o utrzymanie. Okaże się, czy nowy trener w przerwie zimowej zdoła poukładać drużynę i wprowadzić klub na zupełnie nowe tory.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here