Strona główna Aktualności Ksiądz Misiak ma kłopoty. Dostał zakaz aktywności na FB

Ksiądz Misiak ma kłopoty. Dostał zakaz aktywności na FB

5
PODZIEL SIĘ

W sobotni wieczór ksiądz Michał Misiak, wikariusz z parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Konstantynowie Łódzkim poinformował wiernych, że dostał zakaz publikacji treści na FB. Mówi się jednak, że dostał wytyczne idące znacznie dalej…

Ksiądz w kilka miesięcy stał się idolem wielu parafian na terenie całego miasta.  Organizował akcje charytatywne, pomoc potrzebującym i ewangelizacja w duchu sportowym. Włączył się w zbiórkę pieniędzy dla chorej na serce Kasi Jędrasiak, zorganizował zbiórkę na zakup drzwi dla jednego z mieszkańców, a wraz z wiernymi remontował podłogę w sali Konstantynowskiego Stowarzyszenia Śpiewaczo-Muzycznego im. Fryderyka Chopina przy ul. Zgierskiej. W sali odbywają się spotkania ewangelizacyjne m.in. emisja Filmów z Krzyżykiem. W najbliższe miesiące miały odbywać się spotkania w ramach „Szkoły Miłości” – skierowane głównie dla par małżeńskich (WIĘCEJ).

Mówi się jednak, że jego działania nie spodobały się przełożonym oraz innym duchownym z Konstantynowa Łódzkiego. Ci mieli skierować pismo do Archidiecezji w tej sprawie, z prośbą o przeniesienie księdza. Padają komentarze, że ksiądz Misiak może opuścić Konstantynów Łódzki.

Jeśli tak się stanie, decyzja ta może odbić się czkawką decydentom kościelnym, bowiem wikariusz ma wielu zwolenników, którzy już zapowiadają protesty.

REKLAMA

5 KOMENTARZE

    • Czy nie wstyd ci teraz, gdy miś samowolnie czmychnął z parafii „na zwolnienie” i zostawił proboszcza samego przed świętami charującego jak wół?
      Przy tym wpierw nakłamał i zbuntował część parafian. Jak widzę ciebie też.
      A teraz misiu śmieje się z takich jak wy, hasając po Tatrach jak kozica i chwali się tym na fb.
      Ciężko się przyznać do zrobienia w konia, nie?
      Ale mniejsza z tym.
      Pytanie czy zielonoświątkowcy i „charyzmatycy” z Łodzi z Sienkiewicza 60, którzy pojawili się pod kościołem NMP i skandowali przeciw proboszczowi- pojawili się tam samowolnie czy na prośbę miśka?

  1. Wstyd za tych grubasów, którzy widząc ze jeden ksiądz poświęca się dla ludzi przestraszyli się, ze ludzie zaczną wymagać tego samego od nich. Pasożyty w koloratkach chcą zniszczyć człowieka który jest tu dla ludzi i pokazuje im prawdziwego Boga, miłosiernego, kochającego ludzi a nie zakochanego w sobie. Proboszczu WON!!

    • Dokładnie tak. Nieroby nic dla ludzi za darmo nie zrobią,tylko kasa się liczy…! Skąd się tacy ludzie biorą ? Mienią się nazywać duszpasterzami,a wysysają z wiernych krew (kasę) jak przysłowiowe mendy…!!! Nadchodzi czas powiedzieć dość i sprowadzić ich na ziemię (wyłącznie do kościołów) ,gdzie jest ich miejsce…!!! Swoim zachowaniem tylko potwierdzają swoją pazerność,zachłanność i obłudę. Ja już się z takiego kościoła wypisałem i zachęcam wszystkich podobnie myślących ludzi do uczynienia tego samego. A tych czerwonych i purpurowych”kmerów” powinni wysłać do przymusowej,darmowej (no może za michę soczewicy) roboty na rzecz ludzi potrzebujących w najdalszych zakątkach Afryki,etc..!!!

  2. Napiszę tak:
    Jak znajdzie się ksiądz który robi coś fajnego… zaraz musi zostać przeniesiony. Kościół powinien się cieszyć, że ksiądz Michał ma powołanie i portafi dotrzeć do wiernych.
    Jestem katoliczka ale nie praktykujaca ale z całego serca kibicowałam – nareszcie zaczęło się coś dziać, iść w dobrym kierunku i z postępem.
    Może warto byłoby wystosować pismo do Archidiezezji z prośbą o przywrócenie, z podpisami wiernych…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here