PODZIEL SIĘ
W 12. kolejce łódzkiej A-klasy konstantynowianie podejmowali u siebie jednego z głównych rywali do awansu – MKS Tuszyn. Mecz był bardzo zacięty, ale ostatecznie trzy punkty trafiły w ręce kasiarzy.
KAS Konstantynów Łódzki – MKS 2000 Tuszyn 1:0 (1:0)

Przed tym spotkaniem obie ekipy miały na koncie po 28 punktów. Na pierwszym miejscu ze względu na lepszy bilans bramkowy była jednak ekipa z Tuszyna. Stawką tego pojedynku było więc aw, bądź umocnienie się na pozycji lidera A-klasy. Do tej pory KAS przegrał tylko jedno spotkanie (4:1 z Iskrą Dobroń) oraz zremisował 2:2 z AKS-em Łódź. MKS poległ za to 6:1 z Husarią Rzgów i zremisował 3:3 z Włókniarzem Konstantynowem Łódzkim. Fani zgromadzeni na stadionie mogli więc liczyć na prawdziwe piłkarskie widowisko.

Od pierwszego gwizdka było widać o co toczy się gra. Obie ekipy rozpoczęły od ostrych ataków, ale na nogi rywali. Sędzia był zatem zmuszony pokazać kilka żółtych kartek, aby ostudzić temperament niektórych zawodników. Gdy to już się stało, przewagę na placu gry zaczął zyskiwać KAS. Znakomitą okazję do zdobycia pierwszego gola miał Kamil Rutowicz, ale nie wykorzystał on sytuacji sam na sam z golkiperem rywali.

Później bliski szczęścia był Łukasz Antosik, ale nie trafił on w piłkę zagraną z rzutu rożnego, znajdując się pięć metrów od bramki. Gości po strzale Mateusza Dudki uratowała za to poprzeczka. W końcu, w 34. minucie spotkania niezawodny Piotr Stelmasiak dał konstantynowianom upragnione prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Rutowicz zgrał piłkę do napastnika KAS-u, a temu pozostało jedynie dołożyć nogę.

Wynik 1:0 utrzymał się do przerwy, ale po zmianie stron przyjezdni zaatakowali mocniej. Bardziej otwarta gra MKS-u sprawiła, że kasiarze mieli kilka dobrych okazji po szybkich kontratakach. Do siatki nie trafiali jednak Adrian Bąkowicz, Kamil Osajda czy Rafał Owczarek. Tuszynianie kilka razy byli blisko wyrównania, ale na wysokości zadania stanął bramkarz Akademii – Adrian Owczarek. Ostatecznie wynik z pierwszej połowy utrzymał się do ostatniego gwizdka i konstantynowianie mogli się cieszyć z ważnej wygranej.

Przed kasiarzami ostatni mecz rundy jesiennej, który zagrają u siebie przeciwko 9. w tabeli Włókniarzowi II Pabianice. Jeśli uda się to starcie wygrać, to KAS spędzi przerwę zimową na fotelu lidera. Spotkanie to zaplanowano na piątek, na godzinę 20:30.

KAS: A. Owczarek, Rosik (60. R. Owczarek), Rogoś, Socha, Miler (80. J. Światłowski), Antosik (62. Bąkowicz), Marchewka (61. Cichosz), Dudka (90. Cieślak), Osajda, Stelmasiak (89. Garbacz).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here