Strona główna Sport Piłka ręczna Karny, który mógł dać remis. Pech konstantynowian

Karny, który mógł dać remis. Pech konstantynowian

0

W 5. kolejce KKS pojechał na pierwsze wyjazdowe starcie tego sezonu. Niestety, nie było ono szczęśliwe.

MKS Piotrkowianin Piotrków Trybunalski – KKS Włókniarz Konstantynów Łódzki 30:29 (11:13)

Wszystko zaczęło się od celnego rzutu Daniela Stępnia. Później długo gra toczyła się punkt za punkt, ale w końcówce pierwszej połowy KKS zdołał zdobyć niewielką przewagę. Po bramkach Jencza i Stępnia zrobiło się 9:11. To dwubramkowe prowadzenie udało się dowieźć do przerwy, wygrywając pierwszą odsłonę wynikiem 11:13.

Po zmianie stron nasza przewaga przez dłuższą chwilę nie topniała. Po rzucie Stępnia w 37. minucie było nawet 15:18. Niestety, gospodarze trafili trzy razy z rzędu i doprowadzili do remisu po 18. Co więcej, na 10 minut przed końcem znów przeprowadzili trzy składne akcje i prowadzili już 25:22. W 59. minucie Stępień trafił na 30:28, a po chwili miał szansę na gola kontaktowego z rzutu karnego. Niestety, pomylił się i piłka nie znalazła się w bramce gospodarzy. W końcówce do siatki zdołał trafić Kaflak, ale ostatniej bramki dającej remis już nie zdołaliśmy rzucić.

Tak więc po pięciu meczach tego sezonu KKS ma na koncie dwa zwycięstwa i trzy porażki. Dzięki temu zajmujemy 5. miejsce w tabeli z dorobkiem sześciu punktów. W przyszłą sobotę o godzinie 17:00 w Pabianicach odbędą się derby pomiędzy Pabiksem, a KKS-em.

KKS: Mroczek, Trojanowski (7), Zajkiewicz, Jencz (4), Kaflak (1), Stawicki (1), Lux (1), Zajączkowski, Sadliński (3), Hynasiński, Kubiak (1), Stępień (11), Brański.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here